Turecka zupa pomidorowa, czyli lunch nad Bosforem

Turecka zupa pomidorowa to zdecydowanie nasza ulubiona wariacja na temat popularnej pomidorówki. Kremowa i delikatnie doprawiona oregano i gałką muszkatołową będzie smakować nawet najbardziej wymagającym, także najmłodszym.

Po raz pierwszy spróbowaliśmy jej przez zupełny przypadek będąc w lokancie po azjatyckiej stronie Stambułu. Wilczy apetyt, pośpiech by zdążyć na powrotny prom i porozumiewanie się łamanym tureckim ze sprzedawcą spowodowały, że ulegliśmy jego sugestiom aby wybrać „tę zupę”, którą następnie obficie obsypano nam utartym żółtym serem. Gdybyśmy wiedzieli że jest to zupa pomidorowa prawdopodobnie nie bylibyśmy zainteresowani, ot zwykła pomidorówka pomyślelibyśmy.

Jakież było nasze zaskoczenie gdy okazało się że jest to zupa pomidorowa i że tak zdecydowanie odbiega od naszych polskich smaków. Jej kremowość dodatkowo podbijał rozpuszczony ser, nutka oregano i gałki muszkatołowej delikatnie podbijała smak pomidorów, którego dotychczas nie znaliśmy. Zachęcamy do spróbowania 🙂

Oregano, czyli lebiodka pospolita to bliski krewny majeranku. Jednym z głównych związków aktywnych jest w nim tymol, o którym szerzej pisaliśmy przy okazji adźwanu. Co ciekawe suszone liście oregano mają intensywniejszy aromat niż świeże. Stosowane są powszechnie jako przyprawa. Szczególnie upodobali je sobie mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego i Ameryki Łacińskiej. OIejek z oregano, wbrew obiegowej opinii nie ma przypisywanych mu właściwości zwalczających przeziębiania i grypę. Było to marketingowe kłamstwo jednego z amerykańskich producentów tegoż olejku.

Składniki:

  • 3 łyżki oliwy
  • 1 cebula pokrojona w kostkę
  • 2 łyżki posiekanych łodyg natki pietruszki
  • ¼ łyżeczki oregano
  • 1/8 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1-2 liście laurowe
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 szklanki przecieru pomidorowego lub 1 puszka pomidorów
  • 2 szklanki bulionu

Sposób przyrządzania:

  1. W garnku z grubym dnem rozgrzać oliwę. Dodać cebulę i smażyć mieszając aż się zeszkli.
  2. Do cebuli dodać pietruszkę, przyprawy i podsmażyć kilka sekund ciągle mieszając.
  3. Dodać przecier lub pomidory, wymieszać i dusić chwilę pod przykryciem.
  4. Wyjąć liście laurowe i zmiksować.
  5. Następnie dodać bulion, wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Gotować pod przykryciem na małym ogniu przez około 15 minut.

Zupa ta najlepiej smakuje w towarzystwie grzanek.  Można ją, na turecką modłę posypać utartym dojrzewającym żółtym serem (np. parmezanem). Afiyet olsun!

5 myśli nt. „Turecka zupa pomidorowa, czyli lunch nad Bosforem

  1. Natalia

    Zrobiłam tą zupkę i nie żałuję, wręcz przeciwnie.
    Bardzo delikatna i lekka.
    Zdziwiłam się, że wyszła jakby zabielona śmietaną i w smaku i w kolorze i w konsystencji.
    Podejrzewam, że to zmiksowanie cebuli dało taki efekt.
    Wart wiedzieć na przyszłość 🙂
    Polecam w wersji ze świeżym lubczykiem 🙂
    Natalia

    Odpowiedz
    1. Paweł Autor wpisu

      Tak to zblendowana cebula daje ten efekt 🙂 Warto pamiętać, gdy chcemy zrobić sos pomidorowy o mocno czerwonym kolorze.

      Odpowiedz
  2. Natalia

    Polecam tak przyrządzić pomidory ( wariacja na tema Waszego przepisu )
    Cebulę ciut zeszklić, dodać czosnek sól i pieprz a potem pokrojone koniecznie świeże i dojrzałe pomidory, dusić około 20 min pod przykryciem.
    I mamy gotowy sos do spaghetti.
    Już na talerzu polać troszkę oliwą, zmielić pieprz i posypać np. świeżym tymiankiem.
    A jeśli chce mieć zupę to tak jak u Was, dodać bulion i gotowe 🙂

    Nareszcie nadszedł ten cudowny czas gdy mamy świeże pomidory.
    Przetworzone termicznie pomidory są nie tylko pyszne ale i zdrowe.

    Bardzo mnie inspirują Wasze przepisy i uczą dobrych kulinarnych patentów.
    Jeśli będzie książka to kupię i będzie u mnie numer jeden.

    Natalia

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *