Pieczone kotleciki z amarantusa i czerwonej soczewicy

Dziś będzie zdrowo, prosto i utylitarnie, a do tego oczywiście smacznie. Kotleciki z amarantusa i soczewicy świetnie sprawdzą się we wrapach i kanapkach. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby były też głównym składnikiem pełnowymiarowego obiadu. Jeżeli tak jak my nie przepadacie za amarantusem w roli kaszy, a chcielibyście korzystać z jego dobrodziejstw to jest to doskonałe rozwiązanie tego dylematu. 🙂

Nasiona amarantusa.

Nasiona amarantusa.

Amarantus czyli szarłat wyniosły jest jedną z najstarszych roślin uprawnych. W Ameryce Środkowej uprawiano go już 6000 lat temu. Jadalne są nasiona oraz liście. Te pierwsze można wykorzystywać tak jak kasze, robić z nich mąkę lub prażyć tak jak kukurydzę. Liście nazywane niekiedy czerwonym szpinakiem można przyrządzać podobnie do niego, są popularnym składnikiem wielu potraw kuchni indyjskiej. Nasiona amarantusa są doskonałym źródłem pełnowartościowego białka, łatwoprzyswajalnego magnezu, żelaza i wapnia oraz witamin A, E, C i z grupy D. Nie zawierają glutenu.

Składniki

  • ½ szklanki nasion amarantusa
  • ½ szklanki czerwonej soczewicy
  • 2 szklanki wody
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • ½ łyżeczki ostrej papryki
  • 2 łyżki oleju
  • 1 posiekana cebula
  • 3 posiekane ząbki czosnku
  • 1 cm korzenia imbiru, posiekany
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka soli
  • garść natki kolendry lub pietruszki
  • 3 łyżki mąki z ciecierzycy lub kukurydzianej

Sposób przyrządzania

  1. Amarantusa i soczewicę wypłukać na sicie pod bieżącą wodą.
  2. W garnku zagotować dwie szklanki wody, dodać amarantusa, soczewicę, kurkumę i chili. Gotować na małym ogniu pod przykryciem aż amarantus i soczewica wchłoną całą wodę. Uzyskamy coś o konsystencji gęstego kleiku, który odstawiamy pod przykryciem do wystygnięcia.
  3. Na patelni rozgrzać olej, dodać cebulę, lekko posolić i smażyć aż się zeszkli.
  4. Do cebuli dodać czosnek i imbir. Smażyć przez chwilę mieszając aż stracą swój surowy zapach. Zdjąć z ognia i wystudzić.
  5. Dokładnie wymieszać wszystkie składniki.
  6. Uformować małe kotleciki (my używamy małej foremki do ciastek), ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 200°C przez ok. 30 minut. Następnie odwrócić na drugą stronę i piec jeszcze 5-10 minut.
Upieczone kotleciki z amarantusa i czerwonej soczewicy.

Upieczone kotleciki z amarantusa i czerwonej soczewicy.

10 myśli nt. „Pieczone kotleciki z amarantusa i czerwonej soczewicy

  1. Joanna

    Witam,
    Nie wiedzieć czemu, moje kotleciki przywarły do papieru, i po 30 min nie dało się ich obrócić. A może dlatego, że farsz kładłam na papier lekko ciepły (z braku czasu na ostygnięcie). Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. Paweł Autor wpisu

      Niestety papier papierowi nierówny. Z doświadczenia wiemy, że do niektórych przywiera. Nie wszystkie piekarniki też pieką tak samo, czasem trzeba czas pieczenia dostosować. Jak nie chce się odkleić można jeszcze chwilę podpiec i wtedy powinno być OK.

      Odpowiedz
      1. Joanna

        no właśnie przedłużyłam czas pieczenia i wyszły za suche, ale i tak bardzo smaczne (również dla mojej półtorarocznej córki). pierwsze koty za płoty jak to się mówi!!! Pozdrawiam!

        Odpowiedz
    1. Paweł Autor wpisu

      Chodzi o amarantus w postaci kaszy, po prostu suche nasionka. Bez problemu dostaniesz w sklepach ze zdrową żywnością.

      Odpowiedz
  2. Magdalena Klaudia Włodarczyk

    Właśnie się robią. Te kotlety i zupa z soczewicy od Was. Co prawda zamiast smażenia, ja je piekę z dwóch stron. 🙂

    Odpowiedz
  3. Graza

    Szukalam przepisu, zeby puzyc amarantus, ktory kupilam jakis czas. Zrobilam kotlety i bylyby pyszne, gdyby nie ten amarantus. Jak dla mnie jest niejadalny. Kotlety jakos spozyje, bo nie lubie marnowac jedzenia, ale amarantusa wiecej nigdy nie kupie.

    Odpowiedz
    1. Paweł Autor wpisu

      Amarantus faktycznie jest kontrowersyjny smakowo 😉
      Zamiast niego możesz użyć kaszy jaglanej 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *