Naan, czyli chleb nasz powszedni

Naan po persku znaczy chleb i pod taką nazwą ten rodzaj pieczywa znany jest na subkontynencie indyjskim i w Azji Środkowej skąd pochodzi. Tradycyjnie pieczony jest w glinianych piecach tandoor. To i fakt, że do przygotowania ciasta używa się drożdży odróżnia go od popularnych indyjskich chlebków ćapati i roti.

Najpopularniejszy jest na północy subkontynentu gdzie wciąż namacalne są, także w kuchni, wpływy środkowoazjatyckie. To stamtąd przywędrował do Indii także piec tandoor, który obecnie kojarzymy głównie z tym krajem choć najprawdopodobniej pochodzi z terenów Mezopotamii lub Armenii.

W Iranie ten rodzaj chleba znany jest pod nazwą nan-e barbari, czyli „chleb barbarzyńców”, gdyż przywędrował tam wraz ze środkowoazjatyckimi hazarami. Jest to obecnie jeden z najpopularniejszych rodzajów pieczywa w Iranie.

Najprostszy możliwy przepis na naan to mąką pszenna, drożdże, sól, odrobina oleju i woda. Jednak najlepsze, delikatne, puchate i wilgotne ciasto uzyskuje się przez dodanie do niego jogurtu. Chlebki naan przechowywać można przez kilka dni w woreczkach foliowych i odgrzewać na patelni tuż przed podaniem.

Skałdniki:

  • 1/8 kostki drożdży *
  • ½ łyżki cukru *
  • ½ szklanki mąki pszennej (np. poznańskiej) *
  • ½ szklanki wody *
  • 2 szklanki mąki pszennej (np. poznańskiej) **
  • 1 łyżeczka soli **
  • ½ szklanki jogurtu **
  • 1 łyżka oleju **
  • ¼ szklanki wody **

* składniki na rozczyn
** składniki na ciasto

Sposób przyrządzania:

  1. W misce przygotować rozczyn czyli dokładnie wymieszać ze sobą drożdże, cukier, pół szklanki wody i pół szklanki mąki. Odstawić na kilkanaście minut aż drożdże zaczną pracować (pojawią się bąbelki i rozczyn zacznie rosnąć).
  2. Do rozczynu dodać składniki na ciasto czyli pozostałą mąkę, sól, jogurt, łyżkę oleju i odrobinę wody. Wyrobić ciasto na gładką masę. Ilość wody jest orientacyjna i zależy od konkretnej mąki. Ciasto powinno mieć konsystencję miękkiej plasteliny i odchodzić od miski.
  3. Przykryć miskę wilgotną ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto jest gotowe do użycia gdy co najmniej podwoi swoją objętość.
  4. Z ciasta odrywać kulki wielkości mandarynki i robić z nich cienkie placki. Ciasto powinno być na tyle miękkie i elastyczne, że można to robić ugniatając je palcami na posmarowanej olejem desce. Można oczywiście też używać wałka.
  5. Chlebki piec w piekarniku rozgrzanym do maksimum, najlepiej z włączoną opcją grill. Nie używać termoobiegu! Gdy używamy opcji grill blachę z chlebkami ustawiamy jak najbliżej grilla i pieczemy chlebki na dwie strony (symulujemy w ten sposób warunki panujące w piecu tandoor). Każda ze stron ok. 2-3 minuty. Chlebki naan można też piec na płaskiej patelni (my używamy takiej do naleśników). Chlebek smażymy z obu stron. Pamiętajmy o tym, że chlebek naan ma być tylko lekko zrumieniony i to punktowo w miejscach, w których zrobiły się bąble. Ma być miękki i prawie bez skórki.

Chleb naan doskonale pasuje do wszelkiej maści sałatek i potraw jednogarnkowych, a pokrojony w kwadraty wielkości karty kredytowej świetnie sprawdza się na imprezach w roli nośnika wszelkiej maści dipów, sosów i past.

6 myśli nt. „Naan, czyli chleb nasz powszedni

  1. Pingback: Czas na wegeburgery! – Zdrowsze Jedzenie

  2. Pingback: Roladki z bakłażana z miętowo-koperkowym twarożkiem – Zdrowsze Jedzenie

  3. Pingback: Wegańska zupa krem z czerwonej soczewicy – Zdrowsze Jedzenie

  4. Pingback: Młode ziemniaki w masali – Zdrowsze Jedzenie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *